Wiedza na co dzień
Archiwum

Wszystkie artykuły

Pełne archiwum tekstów portalu. 31 artykułów, strona 5 z 6.

Schronisko, które stoi z drewna zbieranego latami. Historia rodziny z Wetliny
Podróże · 5 min czytania

Schronisko, które stoi z drewna zbieranego latami. Historia rodziny z Wetliny

Romuald Ostrowski przyjechał w Bieszczady w 1969 roku, jego żona Waleria przez 27 lat prowadziła Dom Wycieczkowy PTTK w Wetlinie, a ich wnuk Tomasz z żoną Agnieszką prowadzi dziś schronisko Pod Wysoką Połoniną. W tej rodzinie był też Olek.

Ile trzeba spać? Nauka mówi o przedziale, nie o jednej liczbie
Zdrowie · 5 min czytania

Ile trzeba spać? Nauka mówi o przedziale, nie o jednej liczbie

Sen krótszy niż siedem godzin i dłuższy niż dziewięć wiążą się z wyższym ryzykiem, a najbezpieczniej wypada środek przedziału. Ale zależność to nie to samo co przyczyna, a długi sen bywa objawem, nie powodem.

Miasto, które nie miało murów. Caral i pięć tysięcy lat bez wojny
Historia · 5 min czytania

Miasto, które nie miało murów. Caral i pięć tysięcy lat bez wojny

W dolinie Supe, na suchym wybrzeżu Peru, stoi miasto starsze niż piramidy w Gizie. Ma sześć piramid, okrągłe place i ani jednego muru obronnego. Badacze nie znaleźli tam broni ani śladów walki, a to nie wszystko, co ich zastanawia.

Wyspa, która kręci się w kółko. Nikt nie wie dlaczego
Podróże · 4 min czytania

Wyspa, która kręci się w kółko. Nikt nie wie dlaczego

Sto kilometrów od Buenos Aires, w delcie Parany, leży okrągła wysepka o średnicy mniej więcej stu dwudziestu metrów. Wygląda jak narysowana cyrklem. I obraca się, bo prąd w jeziorze popycha ją w kółko. Naukowcy mają wyjaśnienie, ale nikt go nie sprawdził w terenie, bo wyprawa z 2016 roku nie doszła do skutku.

3 200 żółwi morskich wróciło do morza. 59 lat pracy jednej rodziny
Dobre wiadomości · 5 min czytania

3 200 żółwi morskich wróciło do morza. 59 lat pracy jednej rodziny

Na plaży w Nautla wolontariusze otworzyli wiadra i 3 200 małych żółwi ruszyło w stronę morza. Za tym obrazkiem stoi 59 lat rodzinnej pracy, rozpoczętej przez rybaka, który po prostu nie chciał patrzeć, jak kłusownicy opróżniają gniazda.